Historia Aliny
Mam 38 lat - posiadam trudną sytuację zdrowotną. We wrześniu 2009 roku okazało się, że mam przewlekłą niewydolność nerki i podjęłam dializoterapię. Chorobą współistniejącą okazało się nadciśnienie tętnicze. 28 kwietnia 2010 roku w szczecińskim szpitalu przeszczepiono mi nerkę. Dwa dni po przeszczepie miała miejsce druga operacja: usunięcie zakrzepu tętnicy na kończynie dolnej. Po kilku tygodniach wystąpiły inne po przeszczepowe powikłania: miedzy innymi uaktywnił się wirus CMV czyli cytomegalia, który bardzo osłabił mój organizm. W kwietniu 2011 roku został wykryty wirus HCV - żółtaczka typu C. Od tego momentu zaczęły się problemy z wątrobą, skutkiem czego była biopsja wątroby oraz częste zakażenia dróg moczowych i żółciowych. We wrześniu 2011 roku zdiagnozowano cukrzycę czego efektem jest przyjmowanie prze zemnie insuliny. W związku z tym, że mam dwa aktywne wirusy CMV i HCV często jestem hospitalizowana na oddziałach nefrologii i hepatologii. W okresie od marca do września w szpitalu przebywałam 97 dni. W związku z licznymi chorobami ponoszę wysokie koszty leków, których przyjmuję duże ilości. Koszty finansowe zwiększają się po przez częste przejazdy na kontrole i pobyty w szpitalu.
W związku z tym, za pośrednictwem Fundacji Gwiazda Nadziei, proszę wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc finansową. Za każdą - z całego serca dziękuję.
W związku z tym, za pośrednictwem Fundacji Gwiazda Nadziei, proszę wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc finansową. Za każdą - z całego serca dziękuję.







